Polubiłam się z kawiarenkami. Czuję, że są one moim drugim domem, jakkolwiek to brzmi. Mam na liście swoje ulubione, ale o nich opowiem Wam w zupełnie innym wpisie. Zazwyczaj chodzę do tych, w których będę pewna, że jedzenie mi nie zaszkodzi, czyli wszelkie desery, ciasta muszą być bezglutenowe. Cóż, matka natura obdarzyła mnie niestety nietolerancją glutenu, więc mam trudniej w wybraniu odpowiedniego lokalu na skonsumowanie czegoś dobrego. Wychodzę z założenia, że kawiarenki to najlepsze i najbardziej przytulne miejsce na spotkanie z przyjaciółką, koleżanką czy chłopakiem. Być może dlatego w ciągu tygodnia potrafię odwiedzić kilka kawiarenek. Polubiłam się również z pastelowymi kolorami. Wcześniej moja szafa zapełniona była czarnymi i białymi ubraniami. Od dosyć niedawna zapełniają ją kolory. Jedną z tych bardziej kolorowych stylizacji, widzicie na tych zdjęciach.
T-SHIRT, JUMPSUIT | BERSHKA
CHOKER | FOREVER21
LOCATION: FIT CAKE EŁK
ZDJĘCIA: JULKA BRZEZIŃSKA
Lubię łączyć różne elementy z mojej garderoby w wielu wersjach. Tak jest ze spodniami, które widzicie na zdjęciach. Zestawiłam je poprzednio w stylu sportowym z mocnym, żółtym akcentem. Podobnie jest w tej stylizacji. Ta jest bardziej elegancka i ma również akcent na kolor, który bardzo rzuca się w oczy. Nigdy nie pomyślałabym, że założę coś zielonego na siebie. Zawsze myślałam, że ten kolor w ogóle do mnie nie pasuje. Teraz widzę, że kolory potrafią ożywić każdą, stonowaną stylizację. Wystarczy tylko zdobyć umiejętność odpowiedniego wybierania ich.
Ostatnio czas mnie przytłacza... Wszystkie moje obowiązki znajdują się aktualnie w centrum. Trudno jest mi je wszystkie wyselekcjonować, ale daję radę. Myślę, że rok 2017 to będzie rok zmian. A jakich? Tego będziecie się systematycznie dowiadywać. Począwszy od wyglądu po moje zainteresowania. Cieszę się, że mam możliwość rozwijania fotografii, która ruszyła do przodu, jeśli chodzi o moje umiejętności. Chcę stać się bardziej profesjonalna w swoich dziedzinach, ale potrzebuję c z a s u. Czy mi się to uda? Nie wiem. Wszystko zależy od losu.
Dziś post ze stylizacją. Może niecałą, ale chciałam tutaj nawiązać do czarno-białej fotografii. Zawsze chciałam chociaż raz takie zdjęcia Wam pokazać. Takie fotografie, pomimo, że nie zawierają kolorów, to wyglądają efektownie. Chciałabym również wyjaśnić mianowicie, to, dlaczego posty są takie krótkie. Oczywiście wiem, że ostatnio treść wpisu nie zajmuje dużo, ale już powracam do regularnego pisania. Posty będą pojawiały się co 4-5 dni lub ewentualnie wtedy, kiedy nabierze mnie jakaś wena. Zmiany- zamierzam je znowu wprowadzić. Tym razem w postach, które będą jeszcze inne. Myślę, że ciekawsze. Nie mogę również uwierzyć, że minęła już połowa wakacji. Przyznam się, że ten czas przesiedziałam w domu. Jednak drugą połowę wakacji nie zmarnuję i będę wykorzystywała je najlepiej jak potrafię.
fot. Wiktoria Mickiewicz (jej strona na facebooku-klik!)
Wakacje mijają bardzo szybko, a ja sama nie wiem czy w ciągu tych 23 dni zrobiłam coś pożytecznego. Ale zamierzam to zmienić i spędzać czas aktywnie. W tym tygodniu wybrałam się na pierwszą w moim życiu przejażdżkę na rolkach. Oczywiście nie obyło się bez upadków. Na blogu wprowadzam powoli zmiany. Zaczynam od zmiany tematyki postów, które chwilami będą inne. Na blogu będą najbardziej przeważały posty ze stylizacjami i tematyczne, które, jak widać po ilości wyświetleń interesują Was i bardzo mnie to cieszy. Takie posty będą miały krótki tekst, a ważną rolę będą grały zdjęcia. Dziękuję również Wiktorii za zdjęcia! Wykonała na prawdę wspaniałą robotę. Świetnie mi się z nią współpracowało, dlatego myślę, że zdjęcia jej autorstwa przypadną Wam do gustu.
Wybaczcie mi moje jakże rozczochrane włosy, ale niestety wiatr nie chciał jednak ze mną współpracować. 
Od jakiegoś czasu jestem ambasadorką akcji FAMFY. Byłam zaskoczona, gdy Patrycja przyjęła mnie do grona tej akcji i od razu się zgodziłam. Mam nadzieję, że spodobają się Wam moje posty na tamtym blogu!
Jest to lekki i przyjemny blog prowadzony nie przez jedną osobę, ale przez całą ekipę. Pomysł na blog wyrodził się w mojej głowie już w połowie maja 2015 roku, jednakże nigdy nie miałam odpowiednio dużo motywacji aby stworzyć to miejsce. Ale jednak udało mi się!
Na czym to wszystko polega?- Jest to miejsce gdzie blogerki, które zostają "ambasadorkami" dodają raz na jakiś czas posty o przeróżnej tematyce. Jest to miejsce gdzie można spotkać oraz poznać wiele świetnych blogerek. Jest to miejsce gdzie można przeczytać na wiele tematów. Jest to kobiece miejsce pełne energii!
Po co został stworzony ten blog? - Ten blog to miejsce, gdzie nie tylko możemy rozreklamować swoje blogi, ale także przeczytać dobre oraz wartościowe teksty. Jest to miejsce, które ma przede wszystkim inspirować! Jest to blog pisany przez cudowną ekipę, która każdego dnia walczy o to aby "blogosfera" była przyjaznym miejscem.
Jak mijają Wam wakacje? Lubicie takie posty ze stylizacjami?



























